TelAwiw Online

Niezależny portal newsowy & komentarze, Izrael, Arabowie, Świat.

W kategorii: | Sierpień 2, 2017 | 4:17

BAR „LASSALLE”

TELAWIW OnLine: Pod koniec lat 80. XX wieku, gdy we wschodniej Europie waliła się z hukiem komuna, wpadałem często na piwo do mrocznego baru „Lassalle” w centrum Tel Awiwu. Było to wówczas niezłe miejsce, gdzie pod koniec tygodnia urzędowali literaci i dziennikarze, a także żądne przeżyć duchowych panienki niekoniecznie w „lenonkach”.

Parę lat później całe to towarzycho przeniosło się z kilkaset metrów dalej do „Cafe Bagdad”, ale na tym polega mistyka mrocznych knajp nie tylko w Oriencie, w którą radzę zbytnio nie wnikać. Fajny film „Bagdad Cafe” pojawił się trochę wcześniej (1987), ale Bagdad stał się modny w Tel Awiwie po tym, jak spadały tutaj scudy Saddama w 1991.

Pamiętam, jak z plakatem „W samo południe” pod pachą – po wyborach 4 czerwca w Polsce – prosto z lotniska Ben-Guriona zdesantowałem w „Lassalle” i przy ogólnym aplauzie powiesiłem go nad barem. Takie były czasy, mili Państwo, że za ten poster i opowieści z nim związane miałem tam potem piweczko i wiskacza za frajer do oporu.

W latach 80. byłem „newsmanem” w polskojęzycznym dzienniku izraelskim „NowinyKurier” (NK) – po 13 grudnia i w następnych latach wciąż dzwoniły jakieś media, żeby się czegoś dowiedzieć o Polsce. Pamiętam, że jakiś film Zanussiego przemycili do TLV z Watykanu – nie można było z tydzień dostać biletów – pod kasami robili ściepę na Solidarność.

Knajpa „Lassalle” mieściła się na rogu uliczki tegoż imienia i przelotowej, szerokiej jak na centrum Tel Awiwu arterii Ben-Jehuda, biegnącej równolegle do Morza Śródziemnego. Po dojściu Hitlera do władzy w 1933 zaczęli osiedlać się tam żydowscy uciekinierzy z Niemiec. Ulica ta przemianowana została wtedy nieoficjalnie na Ben-Jehuda Strasse.

Ferdinand Lassalle, któremu Europa zawdzięcza socjaldemokrację… – był Żydem z Wrocławia i tam pod murem starego kirkutu znajduje się jego grób (rozbity przez szkopów i odbudowany przez PPS w 1946). Podobno kirkut cudem ocalał, bo Gierek w latach 70. chciał go zaorać razem z cmentarzami niemieckimi, ale nie dali mu Enerdowcy.

© 2017 Eli Barbur. Wszelkie prawa zastrzeżone.



Reklama

Reklama