TelAwiw Online

Niezależny portal newsowy & komentarze, Izrael, Arabowie, Świat.

W kategorii: | Październik 3, 2017 | 1:14

HISTORIA PEWNEJ KARIERY.

TELAWIW OnLine: Benito Mussolini pod koniec pierwszej wojny światowej dostawał od Angoli 100 funtów szterlingów miesięcznie (teraz byłoby to z 6000 £) – za nawoływanie do kontynuowania walk. Po bolszewickim przewrocie w Rosji i druzgocącej klęsce Włochów pod Caporetto – Londyn bał się, że słoneczna Italia wybije sobie ze łba dalszą wojaczkę i pogrąży się w vertigo rewolucyjnym (zwłaszcza w Mediolanie – zbrojeniówka).

Przyszły Il Duce założył najpierw w Mediolanie gazetę Il Popolo d’Italia (włoski naród) i w zamian za funciki szterlingi pisywał płomienne artykuły, wzywające do  dalszego udziału „włoskiego buta” w wojnie po stronie Ententy i zaniechania strajków. Zdaniem brytyjskiego historyka dr. Marlanda z Cambridge, który wygrzebał w archiwach dokumenty o łapówach – redattore Mussolini zarobioną kasę wydawał głównie na kobitki.

Wersja ta wydaje się jednak mocno przesadzona, choć Mussolini faktycznie uchodził za niezłego buhaja. Ile w końcu można było wydać na najbardziej nawet pazerne dziewoje w seryjnych chociażby ilościach – w warunkach panującego wówczas w Italii powszechnego głodu i niedostatku spowodowanych wojną. Tak naprawdę 30-paroletni Benito, dzięki pracowicie zarobionej kasie – zaczął wtedy swoją wielką karierę polityczną.  

Finansowany także przez Francuzów Il Popolo d’Italia stał się fundamentem faszyzmu i pomógł Mussoliniemu w zorganizowaniu „Marszu na Rzym”. Brytol, który go zwerbował został potem lordem administracji & szefem Foreign Office i oddał Mussoliniemu Abisynię (Etiopia). Podoba mi się analogia: Niemcy ufundowali światu Lenina – Anglicy palanta, który potem tyle krwi im napsuł w latach 1940-43 na Morzu Śródziemnym.

Najbardziej przy tym żałuję, że np. Bernardo Bertolucci nie zrobił z tego wszystkiego jakiegoś naprawdę kapitalnego epickiego KINA – pierwsza światówka, totalna rozpadówa, podupadłe włoskie księżniczki w Mediolanie; salwy Aurory i matrosy z rozwianymi kołnierzami w St. Petersburgu – Il Duce wskrzeszający tradycje starorzymskie.

© 2017 Eli Barbur. Wszelkie prawa zastrzeżone.



Reklama

Reklama