JESZCZE JEDNO UDERZENIE.
TELAWIW OnLine: Jerozolima wyraźnie sygnalizuje Amerykanom, że ewentualne porozumienie z Iranem, które nie skasowałoby całkiem zbrojeń jądrowych byłoby niewystarczające. Izraelczycy nie ukrywają też obaw, że jeśli nawet Trump nie wykręci nagle jakichś dziwnych numerów z atomem, to i tak może odpuścić w dwóch innych kluczowych dla nas kwestiach. Chodzi o rozbrojenie reżimu ajatollahów z rakiet balistycznych, grożnych dla nas szczególnie w większych ilościach oraz zerwanie pępowiny z hordami arabskimi w Libanie, Gazie, Iraku i Syrii. W związku z tym Izrael woli, żeby końcówka wojny poprzedzona została jeszcze jednym uderzeniem.