TelAwiw Online

Niezależny portal newsowy & komentarze, Izrael, Arabowie, Świat.

W kategorii: | Kwiecień 30, 2014 | 1:42

W BELFAŚCIE MIELI ŁEB

TELAWIW OnLine: Belfast chlubi się nie tylko górką z tzw. nosem Napoleona, który zainspirował niegdyś Swifta tak dalece, że wymyślił Guliwera… Drugim artefaktem pozostaje zwodowanie tam (103 lata temu bez miesiąca) stateczku Titanic – no i 8-metrowy murek z drutem kolczastym przecinający miasto.

Demarkacyjny murek belfaski pokryty jest cały – wzorem nieodżałowanego berlińskiego:)… – muralami i napisami przypominajacymi, że w katolicko-protestanckich masakrach zginęło tam ponad 1500 ludzi. Nie od rzeczy byłoby wspomnieć, że IRA zaopatrywana była w broń przez Kadafiego i ZSRR.

Dla lewactwa światowego mur w Belfaście to… antyteza dla „Muru Bezpieczeństwa” zbudowanego przez Izrael, żeby odgrodzić się od terrorystów – samobójców z Zachodnim Brzegu. Izraelska zapora chroniąca przed zamachowcami nazywana jest przez lewaków „murem hańby”, murem „apartheidu” etc.

O kompletną ścianę milczenia… rozbijają się argumenty, że podobne murki urozmaicają pustynne plenery na granicy USA z Meksykiem, Wyspę Afrodyty, Płw. Koreański czy hiszpańskie/UE enklawy Ceuta i Melilla w północnej Afryce. Izraelski murek kojarzony jest wyłącznie ze złowrogą wizją Berlińskiego…

W dodatku fatalnie został nazwany, zamiast jak w Belfaście – „Murem Pokoju”.



Reklama

Reklama