TelAwiw Online

Niezależny portal newsowy & komentarze, Izrael, Arabowie, Świat.

W kategorii: | Styczeń 20, 2018 | 4:22

TELAWIW OnLine: Francja opłakuje dziś rzewnie „cesarza kuchni francuskiej” Paula Bocuse zmarłego w wieku 91 lat. Podobno jako 9-latek zaczął od nerek cielęcych w bistro rodzinnym – potem cechowały go „prostota, wspaniałomyślność, doskonałość i sztuka życia”. „Monsieur Paul” – jak nazywano go powszechnie – kochał kobiety, o których mawiał, że „woli je dużo bardziej w łóżku niż przy garach”.

Był jednym z czołowych kuchmistrzów od – nb. znienawidzonej dosłownie przeze mnie 🙂 – nouvelle cuisine… Być może wzięło się to z faktu, że w czasach Vichy wcielili go do obozu młodzieżowego, gdzie musiał szlachtować świnie i cielaki w rzeźni. Piszę o nim głównie dlatego, że w 1944 wstąpił do 1. Wolnej Francuskiej Dywizji i został ranny w walkach w Alzacji. Otrzymał Croix de Guerre. RIP!



Reklama

Reklama

Treści chronione