TelAwiw Online

Niezależny portal newsowy & komentarze, Izrael, Arabowie, Świat.

W kategorii: | Maj 11, 2015 | 2:55

OCZY SZEROKO ZAMKNIĘTE.

TELAWIW OnLine: Amerykański dwumiesięcznik Foreign Affairs znany jest z tego, że najlepiej sygnalizuje najnowsze tendencje w polityce zagranicznej Białego Domu. Nieco ponad 5 lat temu czasopismo zamieściło artykuł pt. ”Po tym, jak Iran zdobędzie bombę”, czyli już wówczas administracja noblisty pogodziła się z faktem, że Iran uzyska potencjał nuklearny.

Autorzy tekstu, znani eksperci, James Linsay i Ray Takeyh pisali, że ew. uderzenie na Iran skonsolidowałoby ludność tego kraju wokół islamistycznej władzy, co byłoby jeszcze gorsze od atomowego wyścigu zbrojeń na Bliskim Wschodzie… Ich zdaniem spodziewana prędzej czy później zmiana rządów w Iranie pociągnie za sobą wstrzymanie programu jądrowego.

Wszystkie te teorie można spokojnie o kant dupy potłuc. Reżim mułłów, podobnie jak dawniej iracki Saddam Husajn, chce podporządkować sobie zasoby naftowe znajdujące się w rękach arabskich szejków w Zatoce Perskiej. Aspiracje nuklearne w Iranie pojawiły się dużo wcześniej, bo jeszcze za szacha Pahlawi obalonego potem przez islamistów w 1979.

Nasiliły się zaś zwłaszcza po tym, jak w wyniku pierwszej wojny w Zatoce – Saddam (nie mający „A”) został wygnany z zajętego przedtem z hukiem naftowego Kuwejtu.



Reklama

Reklama