TelAwiw Online

Niezależny portal newsowy & komentarze, Izrael, Arabowie, Świat.

W kategorii: | Wrzesień 1, 2017 | 7:42

ŚLEPIEC W MIEŚCIE.

TELAWIW OnLine: Portugalski noblista literacki, Jose Saramago, który zmarł w 2010 na wyspie Lanzarote (Kanary) – nigdy nie wyraził żalu z powodu kretyńskiej wypowiedzi złożonej 25 marca 2002. Odwiedzając wówczas palestyńskie miasto Ramallah porównał sytuację tam do Auschwitz. Autorem takiego bzdeta może być tylko zwykły lewacki matoł lub naziolski antysemita, co zresztą przeważnie na jedno wychodzi.

Saramago nie mógł być chyba jednak ani jednym, ani drugim…, gdyż był naprawdę mądrym pisarzem. Znam i cholernie lubię wszystkie powieści tego Portugalczyka, które ukazały się w Polsce lub w Izraelu. Podejrzewałem zawsze, że był ostatnim tej klasy wielkim pisarzem europejskim. Po jego śmierci władze Autonomii w Ramallah wydały komunikat żałobny („wybitny przyjaciel narodu palestyńskiego” itepe)…

Jako dziennikarz widziałem na własne oczy, jak Saramago – w czasie jakiejś poprzedniej wizyty w Izraelu – płakał jak bóbr zwiedzając ekspozycję w Instytucie Jad Waszem w Jerozolimie. Znamienny jest fakt, że Saramago w 1969 wstąpił do partii komunistycznej – a więc musiał już wtedy słyszeć choćby o zduszeniu przez Związek Sowiecki rok wcześniej Praskiej Wiosny. Bywał częstym gościem w Hawanie u Fidela Castro. 

Jego wypowiedź o Auschwitz przypadła w okresie, gdy przez Izrael przetaczała się fala palestyńskich zamachów terrorystycznych. Dwa dni później 2 terrorystów-samobójców wysadziło się w Natanii pod Tel Awiwem – zabijając 30 ludzi uczestniczących w wieczerzy pesachowej w hotelu Park. W reakcji na tę masakrę Izraelczycy rozpoczęli operację antyterrorystyczną  Homat Magen (Mur Obronny) na Zachodnim Brzegu.

Tępy antyizraelizm i polityczna ślepota tego pisarza są dla mnie do dziś zjawiskiem niezrozumiałym; naprawdę wychodzi na to, że apokaliptyczne „Miasto ślepców” (Ensaio sobre a Cegueira) – było jego mottem życiowym.

 



Reklama

Reklama