UPDATE: Do fikuśnego grona perskich aniołków w raju islamskim doszlusował następny zbir wysokiej rangi, szef wywiadu Esmaeil Khatib kropnięty w nocnym ukierunkowanym ataku przez IAF w Teheranie. Każdy taki dotkliwy ubytek…to kolejny krok przybliżający wybuch antyreżimowej rebelii. EB
@ Już nawet Dżazira (wściekła rura anty-IL) biadoli, że „penetracja Iranu przez Mossad jest bezprecedensowa w historii konfliktów. Izrael nie tylko dociera do decydentów i ich zabija, lecz także potwierdza to na długo przed Iranem, jakby jego agenci byli w wszędzie”.