TelAwiw Online

Niezależny portal newsowy & komentarze, Izrael, Arabowie, Świat.

W kategorii: | Wrzesień 23, 2017 | 3:43

CHŁOPCY Z FERAJNY.

 

TELAWIW OnLine: BTW fikuśnego Kima III z Pjongjang… – senator Robert F. Kennedy proponował kiedyś swojemu prezydenckiemu bratu JFK, żeby uwolnić się od kubańskich braciszków Fidela i Raula Castro & Che Guevary, angażując w tym celu mafię. Kosztorys takiego przedsięwzięcia wahał się w granicach najwyżej 150.000 dolców: comandante Fidel – 100 tysiączków, zaś wszechobecny do dziś Raul Castro + niespieralna ikona koszulkowa „Che” po 20 kafli; reszta – tzw. wydatki różne.

Dokumenty z tym pomysłem odtajnione zostały przez CIA – w 2012 roku w związku z przypadającym wtedy 50-leciem odkrycia sowieckiego arsenału atomowego na Kubie. Jak wiadomo, zimna wojna o mało nie przerodziła się wówczas w III światówkę – Nikita Chruszczow w ostatniej chwili wycofał jednak „A” z perły Karaibów, mimo wrzasków Fidela, który urządził w Hawanie zadymy pod internacjonalistycznym hasłem „kto daje i odbiera, ten się w piekle”…etc.

Robert F. Kennedy (RFK) – proponując nasłanie na Fidela płatnych zabójców – wiedział już chyba, że ten sprowadził wówczas na słoneczne Antyle b. esesmanów w celach szkoleniowych (niemieckie służby BND ujawniły to z okazji 50-lecia kryzysu kubańskiego). W perspektywie historycznej – dlaczego właściwie celownik snajperski miałby nie namierzać w swoim czasie różnych mega rzeźników? Przecież taka metoda eliminowania zbrodniarzy wydaje się całkiem nie najgorsza, a nawet chwalebna.

Liczba przykładów, kiedy użycie sprawdzonych metod mafijnych byłoby uzasadnione jest niewyczerpana. Pomijając już nawet jakiegoś Heroda, Kaligulę czy Nerona… – świat zyskałby tylko wymierzając na czas „czapę” różnym Czyngis-chanom, Robespierrom i małym kapralom, nie mówiąc już o innych luminarzach z euroazjatyckiego kręgu kulturowego (Lenin, Stalin i Hitler), czy też odstrzeleniu zawczasu Hirohito, Mao, Pola Pota i afrykańskich kacyków – miłośników krokodyli – typu Bokassy i Idi Amina.

Osobiście uważam, że pomysł „Bobba” Kennedy’ego z wykorzystaniem chłopców z ferajny w łagodzeniu kryzysów światowych mógłby się okazać niezwykle przydatny także w dzisiejszych niespokojnych czasach. Ups…Byłbym zapomniał: wśród odtajnionych szpargałów prokuratora generalnego i senatora RFK jest też szkic Dzwonu Wolności i etosowy napis z cmentarza na Monte Cassino: Za naszą i waszą wolność my żołnierze polscy oddaliśmy Bogu ducha, ciało ziemi włoskiej, a serca Polsce’.

© 2017 Eli Barbur. Wszelkie prawa zastrzeżone.



Reklama

Reklama